- Historia
- Członkowie Klubu
- Zarząd Klubu
- Kalendarz imprez
- Statystyki Klubu
- Strony archiwalne
- Statut
- Regulamin rajdów
- Wstąp do klubu


- Historia
- Rodzaje
- Dlaczego rower?


- Zakup roweru
- Jaki rower?
- Przegląd roweru
- Narzędzia
- Części zapasowe
- Co warto zabrać
- Rowerowe dowcipy


- Artykuły
- Reportaże
- Listy internautów


- Ciekawe strony
- Nasi przyjaciele
- Kontakt



 

REPORTAŻE
Z ROWEROWYCH
WYPRAW

Marlena Grabczewska
 
Refleksje z XIII Pielgrzymki do Częstochowy

Włocławek – Częstochowa - Włocławek - dł. ok. 600 km

     Witam wszystkich cyklistów. Postanowiłam napisać parę słów o XIII Pielgrzymce Rowerowej na Jasną Górę, która odbyła się w dniach 20-29.07.2009 r.
    
Chęć uczestniczenia zrodziła się w mojej głowie parę miesięcy wcześniej, gdzieś chyba w kwietniu br. Mimo, że nie wiedziałam co mnie czeka, chciałam bardzo w tym uczestniczyć.
     Dla niektórych sympatyków „dwóch kółek”, którzy nie przeżyli takiej wędrówki, którzy twierdzą, że było all inclusive i lajtowo chciałam powiedzieć, że nie można tego traktować jako zwykłego rajdu, organizowanego zazwyczaj w każdą sobotę przez nasz klub.
Pielgrzymka, jaka ona by nie była, piesza czy rowerowa ma charakter niecodziennych rekolekcji – rekolekcji w drodze. Słowo Boże i codzienny udział w Eucharystii oraz dzielenie się słowem i przemyśleniami ułatwiało odkrywanie w nas zdolności do wymagającej ofiary miłości bliźniego.
     W czasie każdego etapu centralnym wydarzeniem dnia było uczestniczenie w mszy świętej, wspólne modlitwy, wspólne śpiewy. To nasze pielgrzymowanie trwało 10 dni. Na naszej drodze napotykaliśmy ludzi bardzo życzliwych. Częstowali nas czym mogli i gościli nas jak tylko potrafili najlepiej.
     Największą satysfakcją było wjechanie na wzgórze klasztoru w Częstochowie. Każdy z nas miał przecież rower obciążony bagażem ale również ciężarem intencji, które chcieliśmy złożyć na ręce Matki Boskiej Częstochowskiej. Sanktuarium w Częstochowie to bardzo urokliwe, malowniczo położone miejsce. Rosnąca sława Cudownego Wizerunku Bogurodzicy sprawiła, że klasztor Jasnogórski stał się miejscem licznych pielgrzymek i skarbcem niezwykle cennych wotów. Każdego dnia o godz. 21 dzwony Jasnogórskiego Sanktuarium wzywają swym głosem do wieczornej modlitwy Apelu Jasnogórskiego – jest to modlitwa, która zamyka każdy pielgrzymi dzień.
       Po wyjeździe z Częstochowy nasze rowery zostały skierowane do Lichenia aby tam pokłonić się Matce Boskiej Licheńskiej.
29.07 br. wróciliśmy do swoich domów. Zmęczeni ale bogatsi o doświadczenie, z nowymi postanowieniami i z satysfakcją, że mogliśmy sami przedstawić prośby Pani Jasnogórskiej.
Ufając, że ta, która jest Matką Pięknej Miłości zaniesie wszystko to co spoczywa w naszych sercach Najwyższemu.
        Dzięki wielkie dla tych bez których to nasze pielgrzymowanie nie mogłoby się odbyć: O. Damianowi, Bratu Tymoteuszowi, Bratu Rafałowi, Teresce, Zosiom, Halince, Krysi, Dorocie, Iwonie, Oli, Ani, Justynie, Grażynie,  Agnieszce, Edycie, Darii, Zbyszkowi, Radkowi, Tomkowi, Adamom, Andrzejowi, Zdzisiowi, Kaziowi, Rajmundowi, Piotrowi i Panu Januszowi oraz  naszym wspaniałym kolegom „Cyklistom”, który  dotarli do nas do Lichenia  i wyjechali po nas do Izbicy Kuj.  (oni już wiedzą o kim mówię).

                                                                  4 sierpnia 2009 r.

 



87-800 Włocławek, ul. Słowackiego 1a, tel. 054 232 33 54